Co jeść podczas upałów?

Do naszego kraju zawitała fala upałów. Rozgrzane powietrze w połączeniu z niewielkim ruchem powietrza sprawiają, że raczej trzymamy się z dala od kuchni, piekarnika czy patelni. Wielu z nas najchętniej spędziłoby wszystkie upalne dni w głębokim cieniu, w pobliżu chłodnej wody morza czy jeziora, w obowiązkowym towarzystwie zimnego napoju.

Coś jednak jeść trzeba. Nie tylko w celu dostarczenia organizmowi odpowiedniej ilości kalorii (pamiętajmy, że nasze ciało zużywa ich naprawdę dużo na regulację termiczną!) – odpowiednia dieta, napoje, zioła i przyprawy pozwalają ochłodzić rozgrzany organizm, a także odświeżyć umęczony upałem umysł.

Do najbardziej znanych orzeźwiających potraw należą chłodniki. W Polsce króluje zwykle chłodnik litewski przyrządzany z botwinki, maślanki lub kefiru, a także ogórka czy rzodkiewki. Własny przepis (często niejeden!) na chłodnik ma niemal każdy kraj świata – możemy skusić się na hiszpańskie gazpacho, francuską zupę vichyssoise lub bułgarski tarator. Podobne działanie mają także sosy na bazie jogurtów lub kefirów, jak grecki sos tzatziki.

Warzywa i owoce są najlepszym pomysłem na danie w upalny dzień. W większości przypadków nie musimy poddawać ich obróbce termicznej – świeże, surowe warzywa są nie tylko pyszne, ale również dietetyczne i orzeźwiające. Świetnym rozwiązaniem są wszelkiego rodzaju sałatki i surówki. Ich przygotowanie jest bardzo szybkie i proste, w dodatku nie wymaga wielu składników.

Nie zapominajmy także o deserze. Najlepiej w tej roli sprawdzą się owoce w niemal dowolnej postaci. Zawierają zwykle dużo wody i soli mineralnych, co podczas upałów ma wielkie znaczenie. Można jeść je na surowo lub przyrządzać wszelkiego rodzaju soki, koktajle, lody i sorbety. Zmiksowane lub zblendowane owoce w połączeniu ze schłodzonym mlekiem, kefirem czy jogurtem stworzą prawdziwie orzeźwiającą mieszankę.

Podczas upałów szczególną uwagę należy zwrócić na nawodnienie. Na co dzień należy wypijać około półtora, dwóch litrów wody. Gdy jednak słupek rtęci na termometrze sięga trzydziestu stopni, ilość wypijanych płynów należy znacznie zwiększyć – zwłaszcza wody. Kawa, podobnie jak piwo, raczej odwadnia organizm, a słodkie, gazowane napoje zaspokajają pragnienie tylko na krótko.

Danie dla smakosza: Policzki wołowe z leśnymi kurkami

Organizując przyjęcie chcemy pokazać się jako wspaniali gospodarze, dlatego z dbałością przygotowujemy każdy jego element. Najważniejszym z nich jest menu. Wybierzmy potrawy, których na co dzień nasi goście nie mają okazji skosztować. Idealnym pomysłem są policzki wołowe z leśnymi kurkami. Danie to wymaga wiele pracy i sprawności kucharskich, jednak jego smak rekompensuje wszelki wysiłek.

Wołowina rzadko gości na polskich stołach, a szkoda, bowiem w naszym kraju mamy naprawdę dobre mięso tego gatunku. Policzki wołowe to bardzo delikatna i ceniona jego część. W połączeniu z leśnymi kurkami i warzywami daje naprawdę smaczne, a przede wszystkim zdrowe danie, które z pewnością przypadnie do gustu każdemu.

Łosoś – ryba pełna zdrowia

Delikatne pomarańczowo-różowe mięso oraz duże walory smakowe to nie jedyne powody, dla których łosoś tak często trafia na polskie stoły. Warto dodać go na stałe do jadłospisu, tym bardziej, że łatwo przygotować go na wiele różnych sposobów: łososia można podawać na surowo, wędzić, gotować na parze, grillować, a także przygotowywać z niego wykwintne kremy.

Do największych zalet łososia można zaliczyć wartości odżywcze. Już sto gramów mięsa niemal w pełni zaspokaja dzienne zapotrzebowanie organizmu na kwasy omega-3, które chronią przed chorobami serca, bólami stawów i poprawiają pracę mózgu, oraz omega-6, przyspieszające gojenie ran i zapobiegające zakażeniom. Łosoś jest bogaty w witaminy z grupy B (B1, B2, B6 i B12), zawiera także witaminy A i E, zwane witaminami młodości z powodu ich dowiedzionego naukowo pozytywnego wpływu na kondycję skóry. Witamina D, wapń i fosfor dodatkowo wzmacniają układ kostny.

Dlaczego warto jeść gęsinę?

Gęsina uchodzi za mięso drogie, ma jednak wiele zalet, dlatego dobrze, by od czasu do czasu pojawiło się na naszym stole. Dobrze przyrządzona smakuje zdecydowanie lepiej niż wiele innych rodzajów mięs. Bardzo istotny jest jednak sposób przyrządzenia gęsiny. Dobrym rozwiązaniem jest wcześniejsze zamarynowanie mięsa. Wówczas mięso będzie bardziej kruche. Do marynaty można wykorzystać takie składniki, jak: czosnek, sól, pieprz, majeranek, ale również alkohol.

Sama marynata i przyrządzenie gęsiny to jednak nie wszystko. Bardzo istotne jest, by mięso, które kupujemy, było świeże i pochodziło z Polski. Gęś polska jest bowiem karmiona inaczej niż te, które pochodzą z importu, a to z kolei ma duży wpływ na smak mięsa.