Jak urządzić kącik jadalny?

Niewiele osób może pozwolić sobie na pełnowymiarową jadalnię. W niewielkich mieszkaniach, zwłaszcza w starszym budownictwie, czasem brakuje nawet miejsca na oddzielną kuchnię. Mimo to zawsze warto postarać się o wygospodarowanie choć paru metrów kwadratowych na kącik jadalny.

Można stworzyć go na kilka sposobów. Najbardziej rozpowszechnionym – i jednym z najwygodniejszych – jest umiejscowienie go w kuchni. Niewielki stolik, przy którym domownicy będą mogli wspólnie usiąść, wypić kawę, zjeść posiłek czy po prostu porozmawiać, będzie świetnym uzupełnieniem wnętrza. By zaoszczędzić nieco miejsca, warto ustawić stół przy ścianie – prostokątny blat nawet w ten sposób zapewni dość przestrzeni dla 3-4 osób. Stoły okrągłe, choć efektowne, wymagają nieco więcej miejsca – łatwiej za to zmieścić przy nim większą liczbę osób.

Szczególną uwagę warto poświęcić wyborowi krzeseł. Najwygodniejsze i bardzo uniwersalne są zazwyczaj drewniane krzesła tapicerowane. Jest to rozwiązanie bardzo klasyczne – co jednak nie oznacza, że nudne. Obecna oferta krzeseł do jadalni, jaką znajdziemy w sklepach, jest bardzo szeroka i zgodna z najnowszymi trendami meblarskimi. Jeśli jednak nie mamy na nie miejsca, przydatne okażą się drewniane, plastikowe lub metalowe krzesła składane. Można przechowywać je złożone (np. w szafce, wnęce lub zawieszone na ścianie), a w razie potrzeby rozstawić.

Jeśli klasyczny stół nie jest tym, czego poszukujemy, można pokusić się o wykorzystanie wyspy kuchennej. Ustawienie wokół niej krzeseł lub hokerów (w zależności od wysokości blatów) doda nieco klubowego, a nawet barowego charakteru. Takie rozwiązanie sprawdzi się doskonale we wnętrzach bardziej nowoczesnych, także w aneksach kuchennych – ustawienie rzędu hokerów wzdłuż wyspy podkreśli rozdział pomieszczenia na strefę kuchenną i dzienną.

Meble nie są jedynym ważnym elementem wystroju takiego kącika jadalnego. Pamiętać należy o klasycznych zasadach urządzania wnętrz – jasne kolory optycznie powiększą pomieszczenie. Warto więc postawić na beże, szarości lub żółcienie i wystrzegać się wielkich wzorów. Drobne printy, ciekawe akcenty kolorystyczne oraz ograniczenie liczby dodatków i ozdób pozwolą nam na osiągnięcie wrażenia przestrzeni.

Co jeść podczas upałów?

Do naszego kraju zawitała fala upałów. Rozgrzane powietrze w połączeniu z niewielkim ruchem powietrza sprawiają, że raczej trzymamy się z dala od kuchni, piekarnika czy patelni. Wielu z nas najchętniej spędziłoby wszystkie upalne dni w głębokim cieniu, w pobliżu chłodnej wody morza czy jeziora, w obowiązkowym towarzystwie zimnego napoju.

Coś jednak jeść trzeba. Nie tylko w celu dostarczenia organizmowi odpowiedniej ilości kalorii (pamiętajmy, że nasze ciało zużywa ich naprawdę dużo na regulację termiczną!) – odpowiednia dieta, napoje, zioła i przyprawy pozwalają ochłodzić rozgrzany organizm, a także odświeżyć umęczony upałem umysł.

Do najbardziej znanych orzeźwiających potraw należą chłodniki. W Polsce króluje zwykle chłodnik litewski przyrządzany z botwinki, maślanki lub kefiru, a także ogórka czy rzodkiewki. Własny przepis (często niejeden!) na chłodnik ma niemal każdy kraj świata – możemy skusić się na hiszpańskie gazpacho, francuską zupę vichyssoise lub bułgarski tarator. Podobne działanie mają także sosy na bazie jogurtów lub kefirów, jak grecki sos tzatziki.

Warzywa i owoce są najlepszym pomysłem na danie w upalny dzień. W większości przypadków nie musimy poddawać ich obróbce termicznej – świeże, surowe warzywa są nie tylko pyszne, ale również dietetyczne i orzeźwiające. Świetnym rozwiązaniem są wszelkiego rodzaju sałatki i surówki. Ich przygotowanie jest bardzo szybkie i proste, w dodatku nie wymaga wielu składników.

Nie zapominajmy także o deserze. Najlepiej w tej roli sprawdzą się owoce w niemal dowolnej postaci. Zawierają zwykle dużo wody i soli mineralnych, co podczas upałów ma wielkie znaczenie. Można jeść je na surowo lub przyrządzać wszelkiego rodzaju soki, koktajle, lody i sorbety. Zmiksowane lub zblendowane owoce w połączeniu ze schłodzonym mlekiem, kefirem czy jogurtem stworzą prawdziwie orzeźwiającą mieszankę.

Podczas upałów szczególną uwagę należy zwrócić na nawodnienie. Na co dzień należy wypijać około półtora, dwóch litrów wody. Gdy jednak słupek rtęci na termometrze sięga trzydziestu stopni, ilość wypijanych płynów należy znacznie zwiększyć – zwłaszcza wody. Kawa, podobnie jak piwo, raczej odwadnia organizm, a słodkie, gazowane napoje zaspokajają pragnienie tylko na krótko.

Dlaczego trzeba posiadać polisę OC auta?

Polskie prawodawstwo nakłada na posiadacza samochodu obowiązek posiadania ubezpieczenia  OC. Chroni ono sprawcę wypadku przed koniecznością pokrycia kosztów naprawy auta oraz leczenia ofiar spowodowanej kolizji. Obowiązek wykupienia takiego ubezpieczenia ma każdy właściciel pojazdu, który został wprowadzony do ruchu drogowego.

Brak ważnego ubezpieczenia OC może prowadzić do poważnych konsekwencji. Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny na właścicieli pojazdów bez ważnego ubezpieczenia może nałożyć karę, której wysokość zależy od liczby dni, przez które pojazd pozostawał nieubezpieczony. Brak ważnego OC może zweryfikować nie tylko policja podczas rutynowej kontroli, ale także sam Fundusz podczas weryfikacji danych, jakie spływają do niego z każdego towarzystwa ubezpieczeniowego. Kara za brak OC w wypadku aut osobowych wynosi obecnie równowartość 2-krotności minimalnego wynagrodzenia za pracę.

Należy podkreślić, że prawo nakłada obowiązek ciągłości ubezpieczenia auta, dlatego nabywając samochód warto sprawdzić czy ma on ważne ubezpieczenie. Wchodząc w posiadanie samochodu, nabywamy go z dobrodziejstwem inwentarza, a więc to my będziemy odpowiadać za brak ważnego ubezpieczenia.


Ubezpieczenie OC ma na celu zapewnienie ochrony poszkodowanym w wypadkach czy kolizjach drogowych. Do tej pory poszkodowani musieli zgłaszać się do towarzystwa ubezpieczeniowego sprawcy, które wysyłało następnie rzeczoznawców i na podstawie ich opinii określano wysokość wypłaty. Dzięki nowelizacji ustawy, poszkodowani mogą zgłaszać się do towarzystwa, w którym ubezpieczone jest ich auto. Dzięki temu nie muszą oni szukać oddziału ubezpieczyciela sprawcy w swojej miejscowości bądź też jeździć do innego miasta do jednego z oddziałów.

Ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej daje pewność, że kiedy dojdzie do wypadku, jego ofiary nie zostaną pozostawione bez należytego zabezpieczenia finansowego. Wysokość odszkodowania zależy oczywiście od wielkości uszczerbku, jaki poniesie poszkodowany lub od szkód, jakie powstały w wyniku kolizji w aucie poszkodowanego.

Usypianie małego dziecka

Nie każde dziecko sypia spokojnie i nieprzerwanie przez całą noc. Niektóre maluchy, nawet kiedy nic im nie dolega, miewają problemy z zasypianiem lub budzą się w nocy. Przyczyny mogą być różne – wpływ na komfort snu mają czynniki zewnętrzne, ale także atmosfera panująca w domu czy tryb życia dziecka. Rodzice, którzy stykają się z takim problemem na co dzień, sięgają po przeróżne metody, które mają zapewnić dzieciom spokojny sen.

Na szczęście istnieje kilka sztuczek, dzięki którym wieczorne zasypianie nie musi być problemem. Przede wszystkim należy przeanalizować tryb życia dziecka – może jego nocna aktywność bierze się ze zbyt długiej drzemki w dzień lub zbyt małego zmęczenia? Codzienny spacer i szeroko pojęta aktywność fizyczna, zwłaszcza na świeżym powietrzu, ułatwią maluchowi zasypianie.

Bardzo ważne jest wprowadzenie do codziennego rozkładu dnia szeregu rytuałów ułatwiających zasypianie. Mają one na celu stopniowe wyciszanie dziecka, uspokajanie go i przygotowywanie do nocnego odpoczynku. Dwie godziny przed przewidywaną porą snu warto ściszyć muzykę, ograniczyć bodźce i zrezygnować z aktywnej, emocjonującej zabawy. Przyćmione światło, cicha muzyka oraz spokojne zabawy czy rozmowy pozwolą dziecku się odprężyć. Pomocne będą także kołysanki czy bajki. Codzienne powtarzanie rytuału da dziecku poczucie porządku i harmonii, a samo wykonywanie tych samych czynności będzie działało na nie uspokajająco.

Warto zadbać o komfort snu poprzez odpowiednie przygotowanie dziecięcego pokoju. Powinien być dobrze przewietrzony, ale niewychłodzony – za wysoka i za niska temperatura w jednakowym stopniu wpływają niekorzystnie na jakość dziecięcego (i nie tylko dziecięcego) snu. Najlepiej zrezygnować z ciężkich baldachimów i przesłonić łóżeczko lekką, przewiewną tkaniną, która rozproszy światło i będzie pełniła funkcję moskitiery. Jasne, stonowane, pastelowe barwy pościeli również pomogą w zasypianiu.

Jest wiele metod, które mogą ułatwić dziecku zasypianie. Przede wszystkim należy pamiętać, że żadna z nich nie jest receptą idealną – każdy mały człowiek ma swoje upodobania. Uważni rodzice z pewnością znajdą najlepszy sposób dla swojego dziecka.